Search for content, post, videos

Nasze największe podwórko

Jak byliśmy mali, wychodziliśmy na podwórko przed blokiem. Teraz jesteśmy duzi, to i skala podwórka się zmieniła. Chodzimy na plac Defilad, pieszczotliwie nazywany placykiem.

Dopiero od niedawna mówimy o nim cieplej. Jakoś zawsze źle się kojarzył i porażał ogromną skalą i brzydotą. Przed trybuną honorową w czasach PRL-u maszerowały okolicznościowe pochody i wojskowe parady. Na początku lat 90. stanęły tu bazarowe szczęki. Do dziś pozostał wielki parking i dworzec podmiejskich busów.

Chodziło się więc do samego Pałacu Kultury i Nauki (zbudowanego w 1955 r. jako dar ZSRR dla Polaków) – do kina, teatru, na basen, na taras na XXX piętrze, do Pałacu Młodzieży (największego domu kultury w mieście), do podupadającego dziś niestety Muzeum Techniki, na koncerty do Sali Kongresowej.

Dziś przesiadujemy też na samym placu. Dzięki projektowi Plac Defilad, który z inicjatywy Teatru i Baru Studio połączył różne działające tu instytucje i kluby (m.in. Café Kulturalną, Teatr Dramatyczny i Kinotekę). Przed głównym wejściem do Pałacu stanął wielki stół, przy którym każdy może usiąść, odbywają się tu pokazy filmów i koncerty. Zaprojektowanie tego kawałka przestrzeni publicznej w sposób przyjazny i użyteczny uruchomiło dyskusje o tym, jak ma wyglądać w przyszłości cały wielki plac przed Pałacem. Za kilka lat staną tu gmachy Muzeum Sztuki Nowoczesnej i teatru TR Warszawa. Jest szansa, że plac Defilad zamieni się wówczas w tętniącą życiem miejską agorę.

Pałac Kultury i Nauki, pl. Defilad 1, www.pkin.pl

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

  • [ulp id=’h2x9Yh1d45Vprwn7′]