|

Kora byłaby zadowolona – nowy mural Bruno Althamera

Kora byłaby zadowolona – nowy mural Bruno Althamera
Bruno Althamer

Już dawno żaden mural nie wzbudził w Warszawie tylu emocji, co ten portret Kory.

Może to kwestia pokoleniowa, ale okołoczterdziestolatkowie tacy jak my poczuli się osieroceni, gdy w krótkim odstępie czasu odeszli w zeszłym roku Kora i Robert Brylewski. Matka i ojciec.

Nawet nie chodzi tu o muzykę, która w przypadku Kory w ostatnich latach nie miała już takiej siły. Ale o postawę życiową, inteligencję, zaangażowanie społeczne.

Korę postanowił uwiecznić magazyn „Wysokie Obcasy” w swoim cyklu murali upamiętniających kobiety – bohaterki naszych czasów. Podobno Kraków ze względów politycznych odrzucił prośbę o wyznaczenie u siebie odpowiedniej ściany. I bardzo dobrze, bo dzięki temu mamy ten wyjątkowy mural u nas.

Lokalizacja? Dość przypadkowa. Między biurem stołecznego konserwatora a pawilonami na tyłach Nowego Światu 18/20. Kora mogła tędy nawet nigdy nie przechodzić. – Chociaż niedawno przed snem nawiedził mnie taki obraz, że popsuł jej się samochód czy uciekł autobus i była zmuszona pokonać ten odcinek z google mapą – śmieje się autor muralu Bruno Althamer.

On dostrzegł w tej niepozornej ścianie potencjał. – Robiłem fotograficzną dokumentację i na zdjęciu zobaczyłem niemal wyłącznie gałęzie rosnącego obok kasztanowca – wspomina. I tak narodził się pomysł, by włączyć drzewo w całą kompozycję. Dzięki niemu mural będzie się zmieniał wraz z porami roku. Gdy spadnie śnieg, Kora będzie miała blond balejaż, gdy drzewo zakwitnie – kwiaty we włosach.

Bruno jest też autorem realistycznego muralu przedstawiającego Roberta Brylewskiego, namalowanego na ścianie klubu Pogłos. Ale nie chciałby być zamykany w tej szufladce. Z wykształcenia jest rzeźbiarzem, podobnie jak jego ojciec Paweł Althamer. Mówiąc precyzyjnie – wciąż rzeźbę studiuje i podobnie jak ojciec pojmuje ją bardzo szeroko. Tworzy ilustracje, komiksy i… miejsca – takie jak to, które powstało wokół muralu Kory. W 2018 roku pracą „Pałka pokoju” wygrał konkurs Artystyczna Podróż Hestii.

Mural jeszcze nie został oficjalnie odsłonięty, a już jest celem pielgrzymek fanów. Widać, że wiele osób przychodzi tu specjalnie – zrobić zdjęcie, pomyśleć chwilę o swojej idolce. Zatrzymują się starsze panie, robotnicy z pobliskiej budowy, studenci. Są komentarze, emocje – słowem: sukces. Życzymy Bruno Althamerowi, żeby dał mu wolność artystycznych wyborów. Kora byłaby zadowolona.

Mural, przedstawiający Korę, autorstwa Brunona Althamera
Mural, przedstawiający Korę, autorstwa Brunona Althamera
Bruno Althamer
Mural, przedstawiający Korę, autorstwa Brunona Althamera
Mural przedstawiający Korę, autorstwa Brunona Althamera
Mural przedstawiający Korę, autorstwa Brunona Althamera