|

24-26.01. Nareszcie weekend! Polecamy wydarzenia

24-26.01. Nareszcie weekend! Polecamy wydarzenia

Kamp! w Niebie, Sisters of Europe Polska w barzeStudio, początek Roku Szczura z kinem Azji.

Piątek, 24.01

18:00

Galeria Stefan Szydłowski

ul. Wspólna 53/2

Otwarcie wystawy Aleksandry Jachtomy u Stefana Szydłowskiego

Przekrojowa wystawa dzieł cenionej malarki „Gdy kolor staje się powietrzem”.

19:00

Leica 6×7 Gallery

ul. Mysia 3

Otwarcie wystawy 9. Leica Street Photo na Mysiej

Podczas wernisażu dowiemy się kto został laureatem nagrody Grand Prix tegorocznej edycji konkursu fotografii ulicznej.

19:00

Królikarnia

ul. Puławska 113a

wstęp wolny

Halo, tu Ziemia – performans na wystawie Agnieszki Brzeżańskiej w Królikarni

Akcja artystyczna Michała Glińskiego. Polecamy też bardzo obejrzenie wcześniej samej wystawy „Cała Ziemia parkiem narodowym”.

20:00

Nowy Teatr

ul. Madalińskiego 10/16

bilety: 35 zł

„Milczenie syren” w Nowym Teatrze

Kameralny muzyczny spektakl Michała Pepola i Magdaleny Cieleckiej.

20:00

Niebo

ul. Nowy Świat 21

Kamp! Live w Niebie

Zespół promuje swoją ostatnią płytę „Live”. Nasze bilety na koncert już rozdaliśmy

21:00

W Orbicie Słońca

ul. Marszałkowska 45/49

wstęp wolny

Sam Karol gra W Orbicie Słońca

Impreza „Planety szaleją”.

Sobota, 25.01

10-15:00

Pchli Targ

ul. Łojewska 12a

Otwarcie sklepu Pchli Targ na Bródnie

Dochód ze sprzedaży rzeczy w sklepie przeznaczony będzie dla zwierzaków, wspieranych przez Fundację Bezdomniaki. Podaruj coś do sklepu albo zrób zakupy!

12-19:00

barStudio

Pałac Kultury i Nauki

pl. Defilad 1

Sisters of Europe Polska#2: Tożsamość w barzeStudio

Jak siostrzeństwo, wspólnota z innymi kobietami może pomóc w budowaniu własnej tożsamości i decydowaniu kim chcemy być? Spotkania z artystkami, pisarkami. Zuza Krajewska w zaaranżowanym specjalnie studio, wykona wasze portrety. Szczegóły tutaj…

15:00

Hala Sportowa

ul. Gwiaździsta 35

bilety cegiełki: 5 zł

Mecz AKS Zły – UKS Basket SMS Aleksandrów Łódzki

Złe Koszykarki kontra zawodniczki z Aleksandowa.

17:00

Królikarnia

ul. Puławska 113a

wstęp wolny

Halo, tu Ziemia – performans na wystawie Agnieszki Brzeżańskiej w Królikarni

Akcja artystyczna Przemka Branasa. Polecamy też bardzo obejrzenie całej wystawy „Cała Ziemia parkiem narodowym”.

19:00

Galeria Leto

ul. Dzielna 5

Marcin Dudek otwiera wystawę w Leto

Podróż młodego kibica stała się punktem wyjścia wystawy „Trans Hooligans”.

19:00

Piktogram

ul. Kredytowa 9

Otwarcie wystawy Zofii Pałuchy „Delikatna penetracja” w Piktogramie

Dla spragnionych świeżego malarstwa.

19:00

OCH-Teatr

ul. Grójecka 65

bilety: 53/85 zł

Wasilewski plays Wajda w OCH-Teatrze

Koncert Wasilewski Trio organizowany przez Centrum Kultury Filmowej im. Andrzeja Wajdy. Bilety można kupić tutaj…

20:00

Wolskie Centrum Kultury

ul. Działdowska 6

bilety: 20 zł

JAVVA zagra w Wolskim Centrum Kultury

„Rytm, groove oraz muzyka świata – nie ta kojarzona ze Stingiem czy Peterem Gabrielem, lecz zwrócona w stronę afrykańskich wsi i złomowisk – to podstawowe elementy definiujące brzmienie JAVVY” – tak opisywana jest ich muzyka. Nas to przekonuje.

21:00

Pogłos

ul. Burakowska 12

wstęp wolny

We Love Afrobeat w Pogłosie

Noc w afrykańskich i latynoskich rytmach z kolektywem Uratujmy Afrobeat w Warszawie!

22:00

barStudio

Pałac Kultury i Nauki

pl. Defilad 1

wstęp wolny

God is a Woman w barzeStudio

Piosenki śpiewane przez kobiety, napisane przez kobiety, wymyślone dla kobiet.

Niedzela, 26.01

12:00

Metro Pole Mokotowskie

Spacer po literackim Mokotowie z Pawłem Duninem-Wąsowiczem i Piotrem Pazińskim

Spotykamy się przy metrze Pole Mokotowskie, przystanek/zejście od strony głównego wejścia do SGH, w pobliżu przystanku autobusowego Pole Mokotowskie 02.

17:00

Królikarnia

ul. Puławska 113a

wstęp wolny

Halo, tu Ziemia – performans na wystawie Agnieszki Brzeżańskiej w Królikarni

Akcja artystyczna Marii Magdaleny Kozłowskiej. Polecamy też bardzo obejrzenie całej wystawy „Cała Ziemia parkiem narodowym”.

18:00

Dom Spotkań z Historią

ul. Karowa 20

wstęp wolny

Oprowadzanie po wystawie „Polskie Bieguny” w Domu Spotkań z Historią

Na wystawie znalazło się około stu niepokazywanych dotychczas zdjęć z archiwum Mirka Wiśniewskiego, który w latach 70. wyruszył na dwie pionierskie ekspedycje na dach świata i Antarktydę. Z obu wyjazdów przywiózł ponad dwa tysiące zdjęć.

18:00

W Orbicie Słońca

ul. Marszałkowska 45/49

wstęp wolny

Henrietta W Orbicie Słońca

Koncert duetu Piotr Radzio (wcześniej Szron) i Sonia Wąsowska (Sonia pisze piosenki).

19:00

kino Muranów

ul. Andersa 5

bilety: 50 zł

Wchodzimy w Rok Szczura z kinem Azji w Muranowie

W programie dwa hity ostatniej edycji festiwalu Pięć Smaków: „Smak pho” i „Balon” oraz poczęstunek.

19:00

Niebo

ul. Nowy Świat 21

bilety: 89 zł

Kindness w Niebie

Brytyjski muzyk i producent, który na swoim koncie ma m.in. współpracę z Solange, Robyn czy Blood Orange.

BILETY NA KONCERT KAMP! już rozdaliśmy



|

Trzy Kruki na placu Hallera

Trzy Kruki na placu Hallera
Przejdź do

Jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale trzy kruki zwiastują wiosnę na praskim placu.

Trójka to szczęśliwa liczba Bernadetty i Michała, a kruki to jedne z ich ulubionych ptaków. Wkrótce wielkie zdjęcia kruków zawisną na ścianach kawiarni. Nie zagracili jej, bo zachwyciło ich piękno tej surowej architektury lat 50. Podobnie jak w niedawno otwartym Drożdżu na Muranowie wnętrze jest nie za duże, za to bardzo wysokie, z dużymi oknami i odkrytą podczas remontu oryginalną fasetą (barwnym, płaskorzeźbionym fryzem).

Stanął tu drewniany ukośny bar projektu gospodarzy, który nadaje charakter całemu wnętrzu. Serwują głównie kawę i słodkie wypieki. Wszystko najlepszej jakości (m.in. z cukierni Miss Mellow, palarni Good Coffee, Rezerwatu Jabłek). Są pasjonatami, stawiają sobie wysoko poprzeczkę, ale jednocześnie bardzo lubią działać w rytmie slow – spotykać się z producentami, cukiernikami, mieć czas na rozmowę i budowanie serdecznych relacji. I to wszystko procentuje, przekładając się na klimat panujący w Trzech Krukach.

Mimo trudnych początków (sąsiedzi próbowali ich zniechęcić, wytykając, że nie są z Pragi, wróżąc rychłą klapę), mają już wiernych klientów, którzy wpadają z dziećmi, psami, rano po szybką kawę i kanapkę na wynos albo w ciągu dnia, żeby tu popracować.

Trzymamy mocno kciuki za Trzy Kruki, bo plac Hallera to wybitne miejsce, które jakoś nie ma szczęścia do rewitalizacji. Troszkę go odnowiono, wstawiając ławki, siłownię, plac zabaw dla dzieci. Brzydkie, ale są i świetnie działają. Wokół mieszka sporo seniorów, którzy chętnie spędzają czas na placu, dzieciaki też lubią się tu bawić wspinając na drzewa, jeżdżąc na rowerach. Gdy w ramach budżetu obywatelskiego stanęła na placu Tężnia, to już w ogóle sanatoryjny klimat udzielił się wszystkim.

Plac Hallera ma już świetny projekt architektoniczny, który powstał w ramach miejskiego programu Centra Lokalne. Wystarczy go zrealizować! Zmienić zasady parkowania na placu, dodać więcej zieleni, podzielić lokale na mniejsze, żeby najemców stać było na prowadzenie tu ciekawych knajpek czy sklepów. Już warto tu zaglądać na pizzę do lokalu Plac Hallera czy na obiad do baru Kuchnia za Ścianą. Oby tych pretekstów było jak najwięcej.

Trzy Kruki, pl. Hallera 8, pon. 9-17, wt.-czw. 8-19, sob. 10-20, niedz. 10-18.

Trzy Kruki
Trzy Kruki
Trzy Kruki
Trzy Kruki
Trzy Kruki
Trzy Kruki
Trzy Kruki
Trzy Kruki
Trzy Kruki
Trzy Kruki
Trzy Kruki
Trzy Kruki
Trzy Kruki
Trzy Kruki
Trzy Kruki
Trzy Kruki
Trzy Kruki
Trzy Kruki
Trzy Kruki


|

17-19.01. Nareszcie weekend! Polecamy wydarzenia

17-19.01. Nareszcie weekend! Polecamy wydarzenia

Tydzień Filmu Niemieckiego, finał wystawy „Zmiana ustawienia” w Zachęcie, Kiasmos na Smolnej.

Piątek, 17.01

18:00

Zodiak

pasaż Wiecha 4

Wykład Anny Cymer na wystawie „Iconic Ruins” w Zodiaku

Przyjrzyjmy się przykładom metamorfoz budowli socmodernistycznych i zastanówmy, czy to dla nich szansa czy zagrożenie?

19:00

Galeria Dawid Radziszewski

ul. Kolejowa 47A/U5

Otwarcie wystawy Tomasza Kowalskiego w Galerii Dawid Radziszewski

Tytuł wystawy „Duch, aktor, rzecz”.

19:00

Miejsce Projektów Zachęty

ul. Gałczyńskiego 3

Otwarcie wystawy Anny Sekierskiej w Miejscu Projektów Zachęty

Artystka, aktywistka na rzecz przyrody zaprasza na wystawę „Chwasty i ludzie”.

19:00 i 22:30

Pogłos

ul. Burakowska 12

bilety: 25 zł

Drip of Lies w Pogłosie

Po koncercie, ok. 22.30, impreza Punk Kneipe Vol 666, zagrają Doman i Maria (wstęp wolny).

20:00

kino Muranów

ul. Andersa 5

bilety: 20 zł

Tydzień Filmu Niemieckiego w Muranowie

Przegląd potrwa do czwartku, 23 stycznia. Szczegółowy program tutaj… (zdjęcie powyżej z filmu otwarcia „Błąd systemu” w reż. Nory Fingscheidt)

23:30

Smolna

ul. Smolna 38

bilety: 40 zł

Kiasmos dj set na Smolnej

Ostatni raz w tym wydaniu.

Sobota, 18.01

11:00

Muzeum Etnograficzne

ul. Kredytowa 1

Olga Drenda oprowadza po wystawie „Wcielenia jelenia” w Muzeum Etnograficznym

Oprowadzanie dla rodzin, zapisy: rezerwacje@ethnomuseum.pl

12-18:00

Galeria Raster

ul. Wspólna 63

Otwarcie wystawy „Budny, Sosnowski – Układ Równowartościowy” w Rastrze

Wystawa „Układ Równowartościowy” to pierwsze spotkanie Michała Budnego i Kajetana Sosnowskiego. Ich prace, z pozoru abstrakcyjne, na różne sposoby przekraczają proste klasyfikacje gatunkowe. O godz. 14 spotkanie ze spadkobiercami Kajetana Sosnowskiego

12-14:00

Dolinka Służewiecka

Spotkanie z psami z Palucha w Dolince Służewieckiej

Akcja Adoptuj Warszawiaka to czyste dobro dla tych psów –dzięki niej znajdują swoje rodziny. Możemy też pomóc fotografując je i wrzucając zdjęcia na serwisy społecznościowe.

12:15

Zachęta

pl. Małachowskiego 3

bilety: 15 zł

Finisażowe oprowadzanie po wystawie „Zmiana ustawienia” w Zachęcie

Po wystawie polskiej scenografii XX i XXI wieku oprowadzi jej kurator Robert Rumas. Wystawę można oglądać już tylko do niedzieli.

godz. 15:00

plac Zamkowy

wstęp wolny

Warszawskie kolędowanie 2020 na placu Zamkowym

Wspólne śpiewanie najpiękniejszych kolęd, dobry pretekst do spaceru Traktem Królewskim.

19:00

Remont

ul. Waryńskiego 12a

bilety: 30/40 zł

Reaktywacja zespołu 1984 w Remoncie

Legenda nowej fali lat 80. powraca z nową płytą.

20:00

SPATiF

Al. Ujazdowskie 45

bilety: 30/50 zł

Hizbut Jamm w SPATiF-ie

Zespół Raphaela Rogińskiego zgłębia kulturę transową Afryki Zachodniej. Po koncercie wstęp wolny na imprezę Soul Service, celebrującej 13 lat serii płytowej „Polish Funk”.

20:30

Pogłos

ul. Burakowska 12

wstęp: od 15 zł

Pierwszy Benefit na 21. warszawską Manifę w Pogłosie

Zagrają m.in.: HersteRRRia, Zimny Maj i Kompost.

Niedziela, 19.01

14-17:00

Galeria Promocyjna

Rynek Starego Miasta 2

Finisaż wystawy Karola Palczaka „Dym” w Galerii Promocyjnej

To już ostatni dzień wystawy autora słynnego już cyklu „Codziennie jeden pożar”.

14-18:00

Dom Spotkań z Historią

ul. Karowa 20

wstęp wolny

Dzień polarny w Domu Spotkań z Historią

Spotkanie z trzema kobietami badającymi skutki zmian klimatycznych wywołanych działalnością człowieka (godz. 16.30) oraz z twórcami dokumentu „Antarktyda. Gdy pojawia się ciepło” (pokaz filmu o godz. 15). O godz. 14 – autorski pokaz zdjęć fotografa i operatora filmowego Wojciecha Walkiewicza z pobytu w Polskiej Stacji Antarktycznej im. Henryka Arctowskiego na przełomie 2014 i 2015 roku. Dzień polarny w DSH towarzyszy wystawie „Polskie Bieguny. Himalaje ’74 i Antarktyda ’77”.

15:00

Muzeum Etnograficzne

ul. Kredytowa 1

Olga Drenda oprowadza po wystawie „Wcielenia jelenia” w Muzeum Etnograficznym

Oprowadzanie dla dorosłych, zapisy: rezerwacje@ethnomuseum.pl

16:30 i 18:00

Muzeum POLIN

ul. Anielewicza 6

bezpłatne wejściówki

do pobrania w kasie

Artystyczna interwencja w wystawę „Gdynia – Tel Awiw” w POLIN

„Laboratorium miejskie” wkroczy w przestrzeń wystawy, żeby „zhakować” prezentowane tam makiety modernistycznych budynków – zmodyfikować ich znaczenie, uzupełnić treść ekspozycji, przywrócić makietom życie. Kuratorzy interwencji: Grupa Projektowa Centrala (Małgorzata Kuciewicz, Simone de Iacobis). O godz. 16.30 – hakowanie makiet budynków Gdyni i oprowadzanie po projektach, godz. 18. – hakowanie makiet budynków Tel Awiwu. Okazja do obejrzenia wystawy bezpłatnie.

8:30 – 21:30

Stor

ul. Bracka 18

ul. Tamka 33

Pijemy kawę w Storze dla WWF Australia

Cały dochód z tego dnia Stor przeznacza na pomoc poszkodowanym w australijskich pożarach.

 



|   |

Agnieszka Rayss fotografuje małe muzea

Agnieszka Rayss fotografuje małe muzea
Przejdź do

Byliście kiedyś w Muzeum Naparstków, Nurkowania czy Muzeum Komputerów i Gier?

Zbierasz coś? Masz własną kolekcję?

Zupełnie nie. Nie żebym była minimalistką, jednak obce mi jest kolekcjonowanie. Ale kolekcje mnie fascynują, zwłaszcza nietypowe zbiory i ludzie, którzy za nimi stoją.

Zadaliście sobie w kolektywie zadanie: „Warszawa”. Co twój projekt „Z zapisków kolekcjonera” mówi o współczesnej Warszawie?

Odbiorcy mam nadzieję znajdą w nim odpowiedź na to pytanie. Zdecydowaliśmy się ruszyć poza centrum miasta, poza to co jest dobrze znane. Przyjrzeć się peryferiom, marginesom.

Tam waszym zdaniem bije puls stolicy?

Na pewno jest tam ciekawie. To też specyfika Sputnika – lubimy wyciągać na światło dzienne mało znane wątki.

Opowiedz, jak Warszawę pokazali twoi koledzy i koleżanki?

Adam Pańczuk wydał mały alternatywny przewodnik „O Warszawie” ze swoimi zdjęciami i tekstami m.in. Sylwii Chutnik, Filipa Springera, Jana Śpiewaka, Pawła Althamera. Rafał Milach w swoim projekcie „Centrum” fotografuje peryferia, te niezbyt piękne obrzeża Warszawy. Karolina Gębara przygotowała gazetę „Nowi Warszawiacy, Nowe Warszawianki” wspólnie z imigrantami. Pamela Bożek też pracuje z mieszkańcami Ośrodka dla Cudzoziemców na Targówku.

Więc nie jest to miła kawiarnia w centrum Warszawy [rozmawiamy w Storze na Brackiej – red], tylko coś, co rozgrywa się głębiej. W Sputniku lubimy poskrobać trochę tę skorupę.

Muzeum Nurkowania, fot. Agnieszka Rayss
Agnieszka Rayss, Z zapisków kolekcjonera

Na ogół zdjęcia z małych muzeów, dziwacznych kolekcji wyglądają tak, że widzimy małe, dość ciemne pomieszczenie z półkami i gablotami zapełnionymi do granic możliwości zakurzonymi obiektami. Ty znalazłaś na to inny pomysł.

Chciałam, żeby były to bardzo minimalistyczne zdjęcia, pokazujące relację człowieka z przedmiotem. Jednocześnie pełne intensywnych kolorów i pogodne. Potrzebowałam odmiany, bo ostatnio dużo zajmuję się tematem wojny i konfliktu. Interesowały mnie też zagadkowe przedmioty, które można znaleźć w tych zbiorach, a których przeznaczenia trudno się na pierwszy rzut oka domyślić.

Zrezygnowałam też z klasycznej formy książki na rzecz zbioru pojedynczych fotografii, rodzaju „teki kolekcjonerskiej”, numerowanej i podpisanej. Fotografie można trzymać w tej teczce, ale można też ich używać w inny sposób, powiesić na ścianie czy dać komuś. 

Agnieszka Rayss
Zdecydowaliśmy się ruszyć poza centrum miasta, poza to co jest dobrze znane. Przyjrzeć się peryferiom, marginesom. W Sputniku lubimy poskrobać trochę tę skorupę.

Muzeum Neonów, Legii Warszawa czy Muzeum Życia w PRL są dość powszechnie znane. Ale Muzeum Naparstków czy Muzeum Komputerów? Nigdy o nich nie słyszałam.

To pierwsze mieści się przy salonie kapeluszy Porthos na Targówku, a Muzeum Komputerowych i Gier dopiero powstało, w podziemiach giełdy elektronicznej. Nie są to eksponaty w gablotach, można grać w te gry. Jest ich tam ponad 200! Muzeum kaset magnetofonowych nie ma nawet jeszcze siedziby, ale zbiory już są, bardzo ciekawe.

Niektóre z tych muzeów czynne są raz w tygodniu, czy nawet raz w miesiącu. Ale można się w nich bez problemu zapowiedzieć. Często są to oddolne inicjatywy, osób prywatnych czy fundacji. Szanuję i podziwiam ich pasję.

Było takie miejsce, w którym nie dostałaś zgody na fotografowanie?

Muzeum Domków dla Lalek, ale wybrnęłam z tego tak, że skorzystałam z domku, który sprzedają w sklepie z pamiątkami. Wyszło nawet lepiej – bardziej tajemniczo.

Co cię teraz najbardziej zajmuje w fotografii?

Nie mogę uwolnić się od tematu wojny. Jak my wszyscy.

Muzeum Życia w PRL, fot. Agnieszka Rayss
Muzeum Naparstków, fot. Agnieszka Rayss

W teczce „Z zapisków kolekcjonera” (można ją kupić w siedzibie Sputnik Photos przy Chłodnej 20) znajdziecie zdjęcia z następujących warszawskich miejsc:

Warszawskie Muzeum Komputerów i Gier, al. Niepodległości 208A, pawilon 1, www.wmkig.pl
Muzeum Legii Warszawa, stadion Legii, ul. Łazienkowska 3, www.legia.com
Muzeum Modniarstwa i Naparstków, Artmode Atelier Porthos, ul. Gorzykowska 15, po wcześniejszym umówieniu: tel. 508 325 934
Muzeum Neonów, Soho Factory, ul. Mińska 25, www.neonmuzeum.org
Muzeum Nurkowania, ul. Grzybowska 88, www.muzeumnurkowania.pl
Izba Tradycji Tramwajów Warszawskich – zajezdnia na Mokotowie, ul. Woronicza 27, w każdy pierwszy poniedziałek miesiąca, www.tw.waw.pl
Muzeum Życia w PRL, ul. Piękna 28/34, www.mzprl.pl
Izba Muzealna Instytutu Biologii Doświadczalnej PAN, ul. Pasteura 3
Muzeum Kaset, www.muzeumkaset.pl



|

Wszystko eko w The Basic Markecie

Wszystko eko w The Basic Markecie
Przejdź do

Nareszcie mamy taki jeden sklep, w którym kupimy ekologiczne kosmetyki, środki czystości, kubki, butelki i worki na śmieci.

Ekologiczny styl życia nie musi być drogi, szary i pełen wyrzeczeń. Powstaje coraz więcej produktów, które nie niszczą środowiska, a jednocześnie są przyjemnością dla zmysłów. Wystarczy zajrzeć do otwartego właśnie na Mokotowie sklepu The Basic Market, żeby się o tym przekonać.

Sklep prowadzi Jagoda Gierałtowska. Wcześniej studiowała modowe dziennikarstwo w Londynie i pracowała jako stylistka, m.in. w polskiej edycji „Harper’s Bazaar”. Gdy zastanawiała się nad własną działalnością, znalazła tę lukę na naszym rynku. W Londynie widziała wiele takich sklepów z dizajnem i kosmetykami, które pozwalały na redukcję zużycia plastiku. W Warszawie wciąż takich brakuje. W drogeriach kupimy kosmetyki, w kawiarniach wielorazowe kubki, ale dobrze jest mieć to wszystko zebrane w jednym miejscu.

– Słowo „basic” oznacza podstawowe, elementarne, niezbędne. Dlatego artykuły w naszym sklepie są tak wyselekcjonowane, żeby klienci mogli zgromadzić to, co potrzebne, żeby żyć bardziej w zgodzie z przyrodą – mówi Jagoda. Uważnie czyta etykiety, sprawdza wiarygodność producentów i na sobie testuje jakość produktów. Wiele z nich wytwarzanych jest poza Polską – w Anglii, Niemczech, Stanach, Szwajcarii. Ale tych polskich jest coraz więcej. I to bardzo cieszy. W The Basic Markecie kupimy m.in.: mydła, szampony w kostce i dezodoranty w kremie od 4 Szpaków; wielorazowe waciki z bawełny organicznej od Mamy Natury; proszki do zmywarki czy do prania od Balji; środki czystości od Klareko; świece od Glyk Company; misy z drewnianych odpadów od Wood Spot.

Zagraniczne towary też są w rozsądnych cenach, no chyba że są dizajnerskimi przedmiotami pożądania, które w swoich kolekcjach mają ważne muzea wzornictwa. Nas zachwyciły m.in. filtry do wody Kuro-Bō z węgla aktywowanego, lekkie jak piórko butelki wielorazowe szwajcarskiej firmy SIGG, kubki podróżne rCup wykonane z jednorazowych kubeczków, szwedzkie sztućce turystyczne „trzy w jednym” Light My Fire, miski z juty brytyjskiej marki ReSpijn. Długo by wymieniać.

Jeśli wahacie się wciąż, czy warto używać wielorazowych woreczków na zakupy, biodegradowalnych worków na śmieci, golarek z wymiennymi ostrzami, past do zębów w tabletkach, zajrzyjcie tu po prostu, pooglądajcie, popytajcie. Warto zrobić ten wysiłek!

The Basic Market, ul. Bałuckiego 21, również online: www.thebasicmarket.com

Jagoda Gierałtowska i jej THE BASIC MARKET
THE BASIC MARKET
THE BASIC MARKET
THE BASIC MARKET
THE BASIC MARKET
THE BASIC MARKET
THE BASIC MARKET
THE BASIC MARKET
THE BASIC MARKET
THE BASIC MARKET
THE BASIC MARKET
THE BASIC MARKET
THE BASIC MARKET
THE BASIC MARKET
Jagoda Gierałtowska i jej THE BASIC MARKET


|

Eleganckie polskie marki w HE Concept Store

Eleganckie polskie marki w HE Concept Store
Przejdź do

Sukienki Macieja Zienia, majolika z Nieborowa, apaszki Kaaskas, torby Molehill i wiele innych przedmiotów od polskich projektantów kupimy teraz na Trakcie Królewskim.

Dobrze, że takie miejsce powstało w najelegantszym zakątku Warszawy. Nie tylko z myślą o gościach Hotelu Europejskiego. HE Concept Store ma bowiem osobne wejście od strony Krakowskiego Przedmieścia i jest elementem butikowej części budynku.

Obok cukierni Lourse, witryn Hermesa, projektu Jana Bajtlika, naprzeciwko Hotelu Bristol – nie można wymarzyć sobie lepszej lokalizacji do promocji polskich marek. Kierujcie tu więc swoich bardziej zamożnych gości, którzy chcą wyjechać z Warszawy z gustowną pamiątką – biżuterią, torebką, porcelaną czy albumem. 

Selekcja jest tu rzeczywiście w dobrym guście. W HE Concept Store kupicie ubrania i akcesoria od m.in. Rodrigo De La Garza, Violi Piekut, Dawida Wolińskiego i Macieja Zienia; jedwabne kreacje Lovli Silk, kurtki Touch Wear; biżuterię m.in. Berries & Co, Beller czy Mokobelle; akcesoria Kaaskas; kolekcje torebek Hollie Warsaw, Mandel oraz Molehill; przedmioty z manufaktury Majolika Nieborów oraz plakaty wybrane przez kolekcjonera Włodka Orła. 

Znajdziecie tu też książki sąsiadów z Domu Spotkań z Historią, piękny album o Hotelu Europejskim (którego premiera będzie tu miała miejsce w styczniu) i nasze przewodniki. Jeszcze nie udało się wypełnić sklepu wyłącznie polskimi markami, ale jesteśmy przekonani, że jest to tylko kwestia czasu.

Wejście do HE Concept Store znajduje się od ul. Krakowskie Przedmieście 13

HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store
HE Concept Store


|

Nowy Asfalt na Tamce

Nowy Asfalt na Tamce
Przejdź do

Formuła winyl i kawa, zapoczątkowana w Warszawie przez Hałas, szybko stała się naszą ulubioną.

Nowy Asfalt na Tamce, przez duże A, to jest dopiero wydarzenie! Już nie znajdziecie ich na Kredytowej, przenieśli się tu na dobre. I jest to dobry wybór, bo Tamka oraz całe Powiśle i Solec robią się coraz ciekawsze. Są też naturalną ścieżką wędrówek z centrum nad Wisłę.

Asfalt Coffee & Vinyl to nie tylko sklep, ale też całkiem przestronna kawiarnia. Są nawet osobne lady do zamawiania kawy i kupowania płyt. Znajdziemy tu oczywiście hiphopowe wydawnictwa wytwórni Asfalt Records (m.in. O.S.T.R., Otsochodzi czy Taco Hemingwaya), ale nie tylko. Rap rzeczywiście jest tu preferowanym gatunkiem, ale jest też sporo jazzu, elektroniki i dobrej polskiej muzyki. Oprócz winyli – płyty CD i albumy fotograficzne.

Miłym akcentem w kawiarni są porcelanowe kubki od sąsiadek z Tamki, z pracowni Fenek. Są też zrobione specjalnie na zamówienie talerze przypominające winyle (z Ani Ani Studio). Za nową identyfikację wizualną Asfalt Coffee & Vinyl odpowiada studio Kommunikat z Poznania. W dni powszednie kawiarnia czynna jest od godz. 8:30 i serwuje oprócz dobrej kawy, słodkości od Form Prostych i kanapki z Aromatu. Odbywają się tu też spotkania z artystami i kulinarne wydarzenia, tj. degustacja cydrów Kwaśnego Jabłka (które wejdą do stałej oferty kawiarni).

Formuła winyl i kawa, zapoczątkowana w Warszawie przez Hałas, szybko stała się naszą ulubioną. Na pewno będziemy stałymi gośćmi!

Asfalt Coffee & Vinyl, ul. Tamka 37, www.asfaltshop.pl

ASFALT
ASFALT
ASFALT
ASFALT
ASFALT
ASFALT
ASFALT
ASFALT
ASFALT
ASFALT
ASFALT
ASFALT
ASFALT
ASFALT
ASFALT
ASFALT
ASFALT
ASFALT


|

Syzyf nie jest sam – niezwykła wystawa w U-jazdowskim

Syzyf nie jest sam – niezwykła wystawa w U-jazdowskim
Przejdź do

Japończycy z kolektywu hyslom znaleźli się w Warszawie, bo ich praktyka bardzo odpowiada sposobowi myślenia o rezydencjach artystycznych w U-jazdowskim.

Itaru pewnego dnia zauważył, że góra, którą widzi od lat z okien swojego domu w Osace, zmienia się. Wjechały koparki. Z przyjaciółmi wkradł się więc na teren budowy, żeby sprawdzić, co się dzieje. Tak narodził się kolektyw hyslom.

Od 2009 roku Itaru Kato, Fuminori Hoshino i Yuu Yoshida wracają na tę górę, by w charakterystyczny dla siebie sposób doświadczać i pokazywać zachodzące tam zmiany. Wkraczają zawsze wtedy, gdy ustają prace budowlane. Są cieniem przemian, które na tej górze się wydarzają.

To, co tam robią, to swoiste happeningi, badania terenowe. Sami nazywają to „field’s play”. Improwizują je w trójkę albo więcej osób, w odniesieniu do tego, co danego dnia tam zastaną. Wchodzą w pewną grę z pracownikami, którzy zostawiają w określonym stanie tę górę, z przyrodą. Są to bardzo fizyczne, czasami ryzykowne działania, które mocno odbijają się na ich ciałach.

– Schudli i stężeli przez ten czas. Poznali tę górę swoim ciałem. Nowe zbocze? Sturlali się z niego. Pręty zbrojeniowe? Stworzyli z nich muzyczne instrumenty. Studzienki kanalizacyjne? Nurkowali w nich – opowiada Anna Ptak, współkuratorka wystawy, pokazując nam na ekranach małych telewizorów dokumentację tych działań. Chłopaków poznała sześć lat temu na własnej rezydencji w Japonii. To był czas, kiedy po czterech latach działań na górze postanowili po raz pierwszy pokazać je publiczności.

Hyslom znalazł się w Warszawie, bo ich praktyka bardzo odpowiada sposobowi myślenia o rezydencjach artystycznych w U-jazdowskim. Preferowane jest tu działanie z tym, co zastane, a nie z tym, co zadeklarowane wcześniej. – Zapraszamy artystów nie na podstawie zgłoszonego projektu, ale dlatego, że cenimy ich praktykę. Zwykle są to działania zakorzenione w jakimś kontekście społecznym, oparte na udziale osób, które nie są artystami. Procesualne, performatywne, zmienne i właśnie kontekstowe. Zapraszamy ich, żeby zobaczyć, co z tą praktyką stanie się w tym nowym miejscu – mówi Anna Ptak.

Góra pod Osaką teraz jest osiedlem mieszkaniowym na 10 tys. osób. Ale Itaru, Fuminori i Yuu wciąż na nią wracają i dokumentują w cyklu wideo „Dokumentacja histerezy” (historii zapisanej w materii). Na tej podstawie tworzą też rzeźby, spektakle, performance, działania taneczne.

Przyjechali do Warszawy. Ale tu nie ma góry. Przypomniała im się inna historia, która im towarzyszy. Historia kamienia. Nadawała się, bo kamień to namiastka góry. Wrócimy do niej za chwilę.

Rozglądając się po okolicy trafili do Ursusa, gdzie na terenie dawnej fabryki traktorów powstają osiedla mieszkaniowe (zupełnie jak na ich górze). Tu przyłączyli się do niezwykłego projektu budowy statku z osobami wychodzącymi z bezdomności, wspieranymi przez Kamiliańską Misję Pomocy Społecznej kapitana Waldemara Rzeźnickiego. To było doskonałe zarzewie dla wyobraźni i ulubionego przez Japończyków wspólnego działania.

Wracając do kamienia. Znaleźli go w rzece Kamo, w Kioto. Całkiem spory głaz, który posłużył im do serii działań performatywnych. Po każdym takim działaniu zwracali go do rzeki. Aż pewnego dnia kamień zniknął. Podczas wizyty w Europie „odnaleźli” go, a raczej kamień, który bliźniaczo przypominał tamten. Pomyśleli: „Uczyńmy ten kamień kamieniem z Kamogawy. Ale żeby to zrobić, musimy zwrócić ten kamień do rzeki Kamo.” Tak, lubią komplikować sobie zadanie! Podróż z takim kamieniem to nie jest łatwa sprawa. Na szczęście po drodze znaleźli mnóstwo pomocników, którzy uwierzyli w tę historię. Syzyf nie jest sam.

Całą tę historię na wystawie opowiadają miniaturowe scenki – rzeźby z gliny; pamiątki z podróży kamienia specjalnie kupioną do tego celu ciężarówką, dokumentacje wideo. Wyłania się z nich peryferyjny obraz Polski, bo dzięki tej podróży artyści z Japonii weszli w różne nasze lokalne światy. Są tu gołębiarze z granicy polsko-niemieckiej, studenci sztuki ze Szczecina i Poznania, bezdomni budujący statek, rolnicy z Pomorza.

Po zakończeniu wystawy kamień wróci razem z hyslom do Japonii. Przez ląd i morze Ochockie. A jeśli poziom wody w Wiśle będzie zadowalająco wysoki – zbudowanym wspólnie statkiem do Bałtyku i dalej, drogą morską. Teraz kamień możemy zobaczyć w studni na dziedzińcu Zamku Ujazdowskiego. Systemem lin i przekładni połączony jest z budynkiem zamku, z wystawą. Podróż trwa. Historia toczy się dalej.

Wystawa hyslom czynna będzie w Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski do 8 marca.